Długo mnie tu nie było ale w moim życiu tyle się dzieje że po prostu nie mam czasu tutaj tak często zaglądać. Wszystko zmienia się na lepsze i jestem naładowana pozytywną energią. Wczoraj brałam udział w bardzo ciekawym ,,projekcie'', którego efekty będzie widać już na tygodniu :), w poniedziałek kierunek-Warszawa ale o tym w następnym poście ;))
Co do stylizacji- oj długo szukałam ciepluśnego sweterka, który ogrzałby mnie w te chłodne jesienne wieczory. Przechodząc się po Lubelskich prywatnych butikach w końcu go znalazłam- wisiał sobie na wieszaku i mówił do mnie- kup mnie, kup!!! Tak, tak jest idealny- kremowy kolorek, złote wstawki i złote ćwieki -a do tego jest taki cieplusi, taki mięciutki, taki włochaty !!! a jak zobaczyłam te czarne a'la skórzane spodnie - to moje serce podskoczyło do góry!!! wyszłam ze sklepy taaaaaka szczęśliwa i radosna , bo nic tak nie poprawia humoru jak zakupy :))
A do Wa-wy też mam kilka nowości :)) Wsród sweterka i spodenek znalazły się te oto rzeczy:
buciki- brązowe lity, czarne z złotymi obcasami- allegro, kozaczki- mohito
I od kochanej Marzenki z Irlandii dostałam paczuszkę z torebką i naszyjnikiem atmosphere :*******,oraz bluzka w cekiny:oasis. Co do książki- słyszałam wiele pozytywnych o niej opinii, więc myślę ze będzie umilała mi czas w tej podróży :))
Życzę wszystkim mile spędzonego sobotniego wieczoru :****